Previous
Next

antyporady

Często rodzice, którzy do mnie przychodzą, mówią, że mają kłopot z jakimś zachowaniem dziecka. Próbowali wszystkiego i nic to nie daje (albo jest coraz gorzej). Moją pierwszą radą jest zazwyczaj propozycja, żeby przestali na dane zachowanie zwracać uwagę, a zamiast nim zajęli się dzieckiem. Czasem nawet proponuję, żeby zachęcali dziecko do „kłopotliwego” zachowania. Najczęściej nie ma potrzeby, żeby robić z tym coś więcej.

Dlaczego taka „głupia” rada tak świetnie działa?

Dlatego, że większość zachowań dziecka, które dla nas są „niegrzeczne”, „niemądre” itp., jest jego sposobem na poradzenie sobie z czymś trudnym. Czymś, co się wydarza w życiu rodziny, a czasem z kolejnym etapem rozwoju.

Naprawdę potrzebujemy bardziej zaufać naszym dzieciom i ich mądrości.

Kiedy dziecko nie potrzebuje już danego zachowania, bo się nim nasyciło, po prostu z niego rezygnuje. I dzieje się to zazwyczaj dużo szybciej i przyjemniej niż pod wpływem naszego nacisku.

Kiedy naciskamy na dziecko ono czuje się coraz bardziej zaniepokojone, napięte. Często właśnie wtedy najbardziej potrzebuje swoich kojących nawyków. I wtedy zaczynają się one silniej pojawiać.

Announce

New
arrival

2019 collection

Let’s face it, no look is really complete without the right finishes. Not to the best of standards, anyway (just tellin’ it like it is, babe). Upgrading your shoe game. Platforms, stilettos, wedges, mules, boots—stretch those legs next time you head out, then rock sliders, sneakers, and flats when it’s time to chill.