Previous
Next

język serca

Najpierwszą potrzebą człowieka jest to, aby ktoś nasze potrzeby dostrzegał i uznawał. Szczególnie dla dzieci jest to ważne. Tę potrzebę można zaspokoić poprzez nazwanie tego, co się z dzieckiem dzieje. Czyli powiedzenie o jego uczuciach: widzę, że jesteś smutny, złościsz się, boisz się.
Zdenerwowałeś się, bo…
Nie podobało ci się, kiedy…
a także potrzebach:
chciałbyś…
chciałeś…
to ważne dla ciebie…
zależy ci, żeby…
Z dziećmi często zamiast mówić potrzebujesz, można powiedzieć chcesz, chciałbyś.
Jednym z naturalnych przejawów języka serca jest coś, co powiedział kiedyś mój syn:
Smutno mi, chcę popłakać, przytul mnie.
Jest emocja, potrzeba i prośba.
Przez chcę dzieci mogą wyrażać potrzeby:
– bliskości, bezpieczeństwa
Chcesz się przytulić? Być ze mną? Przyjść do mnie?
– autonomii
Chcesz sam zdecydować, wybrać? Chciałbyś, żebym spytała cię najpierw o zdanie?
– struktury
Chcesz wiedzieć, co się będzie działo?
– uwagi
Chciałeś, żebym widziała, co robisz? Chciałaś mi coś pokazać?
– pomocy
Chcesz, żebym była z tobą? Chcesz pomocy?

Zaczynając od chcesz, możemy nazwać pragnienie dziecka (to co innego niż potrzeba), albo to, co się z nim dzieje. Nie znaczy to, że za każdym pragnieniem mamy pójść, ale warto je nazwać i zobaczyć, co się stanie.
Chcesz mieć ten samochód? Chcesz lizaka?
Podoba ci się ta zabawka?
Chciałbyś tu wejść?
Nie chcesz założyć butów?

To ważne ćwiczenie – uczyć się nazywać to, co się dzieje z dzieckiem. Być jego słowami, kiedy ono samo nie potrafi ich sformułować.
Kiedy dziecko potrafi powiedzieć, można powtórzyć to, co mówi.

Announce

New
arrival

2019 collection

Let’s face it, no look is really complete without the right finishes. Not to the best of standards, anyway (just tellin’ it like it is, babe). Upgrading your shoe game. Platforms, stilettos, wedges, mules, boots—stretch those legs next time you head out, then rock sliders, sneakers, and flats when it’s time to chill.