nie tędy droga…

Przeczytałam dzisiaj o tym, że dzieci patrząc jak rodzice piją alkohol, same uczą się pić i są bliższe uzależnienia. Może. Ale nachodzi mnie też taka refleksja. Jeśli ktoś ma plan, żeby nie pić alkoholu przy swoim kilku czy kilkunastoletnim dziecku, po to, żeby ono nie piło, to umieszcza swoje działania wychowawcze w miejscu, w którym są one najmniej skuteczne. Rodzice bądź inni dorośli chcą dzieciom przekazywać, wpajać, uczyć. A ja mam taką myśl w głowie: […]