nie tędy droga…

Przeczytałam dzisiaj o tym, że dzieci patrząc jak rodzice piją alkohol, same uczą się pić i są bliższe uzależnienia. Może. Ale nachodzi mnie też taka refleksja. Jeśli ktoś ma plan, żeby nie pić alkoholu przy swoim kilku czy kilkunastoletnim dziecku, po to, żeby ono nie piło, to umieszcza swoje działania wychowawcze w miejscu, w którym są one najmniej skuteczne. Rodzice bądź inni dorośli chcą dzieciom przekazywać, wpajać, uczyć. A ja mam taką myśl w głowie: […]

detachment

Trudne słowo, zastanawiałam się długo, jak to przetłumaczyć. Może oddzielenie, odłączenie… To proces przeciwny do procesu budowania więzi, przywiązania… Zacznę chyba od początku: Proces budowania więzi z dzieckiem jest procesem obustronnym. To nie tylko dziecko przywiązuje się do rodziców, ale też rodzice przywiązują się do dziecka. Po stronie dziecka przywiązanie oznacza poczucie bezpieczeństwa, szukanie pomocy u opiekuna, potrzebę utrzymywania bliskości fizycznej. A także wrażliwość na sygnały i komunikaty wysyłane przez opiekunów […]