Na zakończenie starego roku dostałam kilka bardzo miłych wiadomości od ludzi, którzy chcieli mi podziękować za to, co fajnego dla nich zdarzyło się między nami w 2013 roku.
Teraz więc spędzam najfajniejszy od wielu lat pierwszy dzień Nowego Roku, odpoczywam po wspaniałym spacerze, słucham listy wszechczasów w Trójce, i myślę o tych wszystkich ludziach, którzy w tym właśnie zakończonym roku wzbogacili moje życie, wsparli mnie jakoś, wierzyli we mnie, pomagali mi, ładowali moje akumulatory.
I mam noworoczne postanowienie, że będę im częściej o tym mówić, że jestem wdzięczna.
I będę mówić sobie, za co jestem wdzięczna sobie.
A Wy?

Dziękuję za webinaria i czekam na kolejne 🙂
Agnieszko dziękuję za przypomnienie, w tym dniu, o wdzięczności sobie:)
Noworocznie życząc szczęścia dziękuję za stary rok, za wzloty, momenty oświecenia i pomoc w rozumieniu mojego dziecka;)
Dziekuje, ze w chwilach macierzynskiego (lub zawodowego) zwatpienia, wystarczy, ze spojrze w ksiazke, lub w archiwum webinariow i wiem, ze wszystko z jest w porzadku lub wiem co trzeba zrobic, zeby w porzadku bylo. W Nowym Roku czekam na nowa ksiazke zyczac nam, zeby stalo sie to bardzo szybko!
Będzie na pewno. Już prawie jest.
Pani Agnieszko, ja też jestem sobie wdzięczna za to, że mi się chce wprowadzać zmiany, rozwijać z determinacją. Nie byłoby to możliwe bez wspaniałych kobiet, które mam wokół siebie. Większość z nas to samotne mamy, ojców brak 🙁 Siła kobiet mnie fascynuje. Karmimy się wzajemnie wymianą i dzięki temu możemy wychowywać nasze dzieci. Ogromną pracę w to wkładamy i ogromny wysiłek. Warto jednak to robić. Jeszcze raz dziękuję za książkę. Dobrego Nowego Roku.
bardzo dziękuję za życzenia 🙂
A ja tu przyszłam podziękować w imieniu mojej domowej analfabetki 🙂 Ostatnio huknęłam na nią za coś tam, a zaskoczone dziecko najpierw uderzyło w ryk, a potem wyszlochało, że mi nakazuje więcej słuchać pani Agnieszki. Zajęło mi dłuższą chwilę, aby pojąć o co chodzi. Właściwie to córka musiała wyjaśnić: „bo jak ty słuchasz webinaljów to się stajesz milszą mamą!”.
No więc składam tu niniejszym wdzięczność czterolatki za milszą mamę 🙂
(a ja sobie jestem wdzięczna, że coraz lepiej słucham córkę)
🙂
pozdrów czterolatkę ode mnie