wiedza i umiejętności
Nie wszystkiego można się nauczyć za pomocą słownej instrukcji. To tak jak z jazdą na rowerze. Żeby umieć jeździć, trzeba po prostu ćwiczyć. Pamięć, która zajmuje przechowywaniem umiejętności jest częścią pamięci utajonej i nazywana jest pamięcią proceduralną. Mózg pamięta jak ciało ma działać, żeby wykonać jakieś, mniej lub bardziej, skomplikowane działanie. Za pomocą rozmawiania można się co najwyżej nauczyć tego, jak rozmawiać o jeżdżeniu na rowerze. Czy o jeżdżeniu konno na przykład.
bezstresowe wychowanie i rodzicielstwo bliskości
Mam poczucie, że tyle razy już o tym pisałam, że musiałam sobie bardzo mocno przemyśleć, żeby się nie powtarzać. Pisałam już, że tak naprawdę to bezstresowe wychowanie to termin trochę ukuty po to, żeby obśmiewać różne nie akceptowane praktyki wychowawcze. Tak naprawdę nie ma wychowania bezstresowego a liczba osób, które mają taką intencję, żeby dziecko nie przeżywało żadnego stresu jest znikoma. Dość dużo jest natomiast osób, które nie bardzo radzą sobie z emocjami przeżywanymi przez dziecko, […]
sprzedać na Allegro
Prawie każda mama ma czasem ochotę wysłać swoje dziecko na Marsa. Prawie każdy rodzic choć raz w życiu myślał o tym, że zaraz rozszarpie swoje dziecko. Niektórzy mieliby ochotę sprzedać dzieci na Allegro albo wyjść z domu i nigdy nie wrócić. Siła rodzicielskich emocji może być niezwykła dla kogoś, kto nigdy dzieci nie miał, albo dla kogoś, kto nigdy nie musiał być z dzieckiem sam na sam przez cały dzień. Emocji […]
narzędzie pierwsze
Co możesz zrobić, kiedy zachowanie dziecka budzi twoją złość? Kiedy się ze sobą nie zgadzacie? Kiedy dziecko się nie słucha? Źle się zachowuje? Najpierw przyjrzyj się sobie. Kiedy między tobą i twoim dzieckiem wybucha konflikt, daj sobie chwilę na to, żeby pobyć ze sobą. Zastanów się:
o dzieciach, które doprowadzają do szału
„W toku ewolucji nie mógł powstać gatunek, którego dzieci doprowadzałyby swoich rodziców do szału – to byłoby wbrew logice” (J. Liedloff) Kilka słów, a w nich tyle treści, i tyle kontrowersji. J. Liedloff nie była matką, nie była też specjalistą od rozwoju dziecka, ale spędziła dość dużo czasu w pewnym indiańskim plemieniu. Z tego pobytu i obserwacji wzięły się jej przemyślenia dotyczące rodzicielstwa. Wierzę jej w to, co napisała. Tam dzieci naprawdę […]
