na święta
Ten wpis będzie przedświąteczny, ale też uniwersalny. Będzie też krótki. Uczę się pisać tutaj krótko, żeby pisać częściej. *** Rodzice bardzo dużo mówią o tym, że chcieliby, żeby ich dziecko było szczęśliwe, że chcieliby wychować dorosłego, który będzie umiał być szczęśliwy. Martwią się, kiedy ich dzieci są smutne i niezadowolone i chcieliby je przed tym uchronić. Bycie szczęśliwym polega na umiejętności przyjmowania wszystkich emocji i czerpania z nich. Bycie szczęśliwym […]
a moje potrzeby?
Dziś krótko. Z inspiracji książką Dayny Martin Radical Unschooling (jestem wdzięczna Mariannie za polecenie 🙂 ). Dayna pisze o tym, że wielu dorosłych chce takiego rodzicielstwa, w którym dzieci słuchają się, są posłuszne, biorą pod uwagę potrzeby rodziców bardziej niż swoje itp. Według niej taka postawa wynika z tego, że obecni dorośli spędzili swoje dzieciństwo w atmosferze i otoczeniu, w którym sami rzadko bywali wysłuchiwani, brani pod uwagę i traktowani podmiotowo. […]
„na życzenie”?
Bardzo się zmieniłam, od kiedy urodził się mój syn. Od kiedy zaczęłam zajmować się rodzicielstwem bliskości najpierw w praktyce, na własne potrzeby, a potem też bardziej profesjonalnie. Nie do końca pamiętam wszystkie zmiany, ale jedna jest dla mnie łatwa to uchwycenia. To zmiana języka jakiego używam. Widziałam to ostatnio, kiedy przygotowywałyśmy razem z Mamanią ebooka z artykułami. Czytałam swoje stare teksty i bez problemu rozpoznawałam te miejsca, gdzie dzisiaj użyłabym już innych […]
wsparcie czy presja?
Wraz ze wzrostem ilości profesjonalnej wiedzy, coraz skuteczniej można pomagać ludziom, kiedy napotykają na swojej drodze różne trudności. Jednak czasem taki wzrost wiedzy, może powodować problemy, zamiast je rozwiązywać, kiedy zabraknie w tej wiedzy jakiegoś ważnego elementu. Tak się niestety dzieje w obszarze rodzicielstwa. Kiedy coraz większa ilość informacji dotyczących potrzeb rozwojowych dzieci, nie jest równoważona wiedzą na temat potrzeb rodziców i po prostu potrzeb uniwersalnych dla […]
tyle o sobie wiemy…
…ile nas sprawdzono. (to Wisława Szymborska) Miałam taki moment jakiś czas temu, że coraz mniej chętnie chodziłam na place zabaw z moim dzieckiem. Wiem, że podobnie ma wiele osób, z którymi o tym rozmawiałam. Trudno jest siedzieć wśród innych rodziców i słyszeć jak odzywają się do dzieci, jak je traktują. Napisano już o tym niejeden tekst więc ja dzisiaj o czymś innym. Napisałam, że było mi trudno… Teraz jest już łatwiej. Rzadziej […]
wgląd i empatia
Dwa ważne narzędzia wychowawcze. Albo jak ktoś tak woli – narzędzia budowania więzi i porozumienia z dziećmi. Wgląd i empatia. Czyli kontakt ze sobą i kontakt z dzieckiem. Wgląd – rozumiem siebie, wiem, o co mi chodzi, wiem, co jest dla mnie ważne, co stoi za moimi pragnieniami, wyborami, zasadami. Rozumiem dlaczego w relacji z dzieckiem pragnę określonych rzeczy a innych staram się unikać. Bo tak mnie wychowano? Bo to mój obowiązek? Bo wszyscy tak robią? Co stoi za moim muszę, […]
to je moje
Wielokrotnie zastanawiałam się dlaczego jest tak, że dorośli, rodzice, wyznaczają dzieciom o wiele wyższe standardy zachowania, niż te zgodnie z którymi postępują. Dlaczego chcemy, żeby dzieci uczyły się wyznawać te wartości, które podziwiamy, które wydają się nam wzorem i ideałem a nie te, które stosujemy w codziennym życiu. Pisał o tym niedawno mój ulubiony Teacher Tom . O tym, że dorośli chcieli by mieć dzieci, które są
bo nikt nie będzie chciał się z tobą bawić…
Często słyszę takie argumenty, kierowane w trudnych sytuacjach do dzieci: Bo nikt Cię nie będzie lubił… Bo ktoś Ci w końcu odda… Czy byłoby Ci przyjemnie… Jaka jest ich wspólna cecha? Mówią o konsekwencjach. Przykrych konsekwencjach, które mogą spotkać dziecko, kiedy nie zachowa się zgodnie z jakimiś zasadami.
wybaczenie
Gdybym jeszcze raz mogła urodzić i wychowywać moje dziecko od początku… Pewnie wiele rzeczy zrobiłabym inaczej. Pewnie na wiele spraw patrzyłabym inaczej. Ale zdaję sobie też sprawę, że patrzę na to wszystko inaczej właśnie dlatego, że przez ostatnie kilka lat mój syn (i inne dzieci i ich rodzice) nauczył mnie tak wiele o dzieciach, rodzicielstwie i o ludziach w ogóle.
