Wiem, że nic się tutaj nie działo przez co najmniej miesiąc…

Czasem tak bywa, że zwyczajne życie wygra z tym wirtualnym. I bardzo dobrze.

Najpierw przez 17 dni uczyłam się rodzicielstwa bliskości i NVC w praktyce na wczasach rodzinnych w Krzyżowej. To był bardzo intensywny czas. Trudno sobie wyobrazić jak intensywnie mogą przebiegać warsztaty, kiedy pracuje się przez 10 dni z tą samą grupą ludzi. Kiedy także po warsztatach myśli cały czas krążą wokół tego co się zdarzyło, lub zaplanowane jest na kolejny dzień.

Wdzięczna jestem sobie i Monice, że razem przez to przeszłyśmy.

Potem po krótkiej przerwie przez kolejne 9 dni uczyłam się sama i poznawałam nowe sposoby pracy. Dzięki temu będę mogła pisać wam ciągle nowe rzeczy. Naładowałam też akumulatory na kolejny rok.

Zabieram się do pracy, choć nie jest to proste po tak intensywnym czasie. Niedługo pojawią się nowe wpisy a także więcej informacji o kolejnych warsztatach i spotkaniach w całej Polsce.

6 Responses

  1. Bardzo się cieszę, że wróciłaś bo podczas Twojej nieobecności przeczytałam całe archiwum i Twoją książkę a teraz z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy. Uczę się NVC każdego kolejnego dnia a Twoja strona bardzo mi w tym pomaga. Dziękuję 😉

  2. Bardzo się cieszę, że wróciłaś 😉 Podczas Twojej nieobecności przeczytałam archiwum Twojego bloga i książkę a teraz niecierpliwie czekam na nowe wpisy. Uczę się NVC każdego dnia a Twój blog i książka bardzo mi w tym pomagają. Dziękuję 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *